Zaczęliśmy bardzo spokojnie, nieomal sennie – wykładem. Szybko jednak od nudnej teorii przeszliśmy do praktyki. Na stołach pokazały się zioła i wszelkiej maści trunki – na nalewki. Trwało to jakiś czas, a później… Później nie zostało nam już nic innego, jak przewietrzyć głowy na kolejnym spacerze zielarskim

Zaczęliśmy bardzo spokojnie, nieomal sennie – wykładem. Szybko jednak od nudnej teorii przeszliśmy do praktyki. Na stołach pokazały się zioła i wszelkiej maści trunki – na nalewki. Trwało to jakiś czas, a później… Później nie zostało nam już nic innego, jak przewietrzyć głowy na kolejnym spacerze zielarskim 😂😂😂

Opublikowany przez Słowiański zielnik Środa, 31 lipca 2019

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *