10 maja to wizyta w Słuszewie. Udaliśmy się tam z Anitą w celu przeprowadzenia spaceru indywidualnego oraz inwentaryzacji pod kątem występujących tam roślin 2 ha działki. Po spacerze zgodnie stwierdziliśmy, że ta forma interakcji daje największe możliwości. Z racji na ograniczoną ilość osób, czas poświęcony uczestnikowi jest zmaksymalizowany. Ma on także ciągłą możliwość zadawania pytań na nurtujące go tematy, bez zastanawiania się, czy inni uczestnicy nie będą mieli mu tego za złe.
Podobne wpisy

Pierwsza „Słowiańska Środa” za nami
Pierwsza dość pochmurna, lecz obfitująca w ciekawe i w większości nowe atrakcje, Słowiańska Środa za nami. Zostało jeszcze 8…

Znów trochę o genealogii
Serdecznie zapraszam na premierę wykładu. Znajdziecie go tu, a jeśli chcecie wysłuchać go później, to szukać należy na YouTube’owym…

Kociewskie zioła – trzecia wizyta w Owidzu
Zaczęliśmy bardzo spokojnie, nieomal sennie – wykładem. Szybko jednak od nudnej teorii przeszliśmy do praktyki. Na stołach pokazały się…

Dlaczego zioła (nie) działają – warsztaty zielarskie
Dzisiejszym warsztatem zielarskim zakończyły się nasze lipcowe spotkania w ramach projektu „W kręgu zdrowia i urody” przeprowadzane we współpracy…
W kręgu zdrowia i urody – część II
Wczoraj w pięknej scenerii parku im. A. Majkowskiego i przy rewelacyjnej pogodzie odbyła się druga część zajęć terenowych z…

Warsztaty zielarskie – Gołubie 2020
Wczorajszy dzień minął pod znakiem warsztatów w Gołubiu. Pogoda próbowała pokrzyżować nam szyki, ale się nie poddaliśmy i musiała…
